Monthly Archives Październik 2015

Gniew

Początkowe stadia zdarzeń prowadzących do śmiechu stwarzają zazwyczaj napięcie, tak że śmiech pojawia się jako wyraz odprężenia. To odprężenie w obecności innych ludzi możemy uznać za jeden z motywacyjnych aspektów śmiechu. Wywołanie lekkiego napięcia nie powoduje szkody, zwrócenie uwagi innych osób jest mile widziane, a rozwiązanie w formie śmiechu jest szczęśliwym zakończeniem. Nie tylko dzieci, lecz i dorośli szukają takich zdarzeń: w tych okolicznościach śmiech staje się celem (patrz s. 264). Sytuacje wywołujące śmiech spotykamy w sztukach teatralnych, w programach radiowych i telewizyjnych oraz w książkach: popularność takich utworów wystarczająco świadczy o tym, że interesują one ludzi.

dalej

Rozstrzyganie wątpliwości

Zazwyczaj różne wskaźniki odległości zgadzają się ze sobą, tak że mamy na ogół zaufanie do naszego obrazu świata. Bywa jednak tak, że otoczenie dostarcza zbyt mało wskaźników dla cjokładnego spostrzegania głębi, a czasami wskaźniki te mogą być wręcz mylące. Co wówczas czyni obserwator? Można skonstruować urządzenia eksperymentalne, w których wskaźniki odległości poddane są kontroli eksperymentalnej i w których posługiwanie się normalnymi wskaźnikami odległości wprowadza badanego w błąd. Rozpatrzymy tu cztery pokazowe eksperymenty, w których doprowadza się badanego do błędnego spostrzegania odległości przedmiotów. Opisuje je szczegółowo M. Lawrence (1949):

dalej

Pamięć wspomnieniowa

Psychologowie eksperymentalni poświęcili pamięci wspomnieniowej stosunkowo mało uwagi po części dlatego, że trudno sprawdzić szczegóły rekonstrukcji zdarzeń z osobistej przeszłości badanego. Przeprowadzono kilka badań z zastosowaniem hipnozy. Jedno z nich na przykład wykazało, że dorośli ‚pod hipnozą mogli dokładniej niż na jawie przypomnieć sobie przeżycia szkolne z czasów, gdy mieli 7 i 10 lat (Reiff i Scheerer, 1959). Wspomnienia dotyczące nazwiska nauczyciela oraz uczniów w tej klasie podlegały następnie sprawdzeniu.

dalej

Różnice poglądów co do podstaw warunkowania cz. III

Wysuwano niekiedy argument, że przy doborze sztucznych laboratoryjnych 2adań badacze eksperymentujący nad uczeniem się odeszli zbyt daleko od takiego uczenia się, jakie występuje w realnym życiu. Na podstawie wspomnianych wyżej rezultatów Estes (1960) dowodzi, że jeśli błąd został popełniony, to polegał on na doborze zadań laboratoryjnych zbyt złożonych i dlatego nie pozwalających uchwycić prawdziwej istoty asocjacyjnego uczenia się, którą odsłaniają nowsze eksperymenty, W każdym razie wiele pozostaje do zrobienia, zanim będzie można w pełni zrozumieć istotę asocjacyjnego uczenia się. chowania się” – Psychologia Wychowawcza t. II (XVI) z 1959 r. z. 4 i t. III (XVII) z 1960 r. z. 1 (przyp. red.).

dalej