Jakość barwy, jasność i nasycenie

Obwód koła barw odpowiada jednej dymensji, czyli cesze wrażenia barwy, jej jakości – jest to techniczny termin na określenie tej właściwości barwy, która stanowi o różnicy między np. czerwienią a błękitem, barwą żółtą czy zieloną. (Przez dymensję rozumiemy po prostu pewną cechę, według której możemy porządkować dane przedmioty według pewnego rodzaju skali. Tak na przykład, różne odcienie porządkuje się w takiej kolejności, w jakiej występują one wzdłuż obwodu koła barw).

Barwy achromatyczne mają tylko jedną cechę: jasność, od bardzo ciemnej (czarna) poprzez całą skalę szarości do bardzo jasnej (biała), jak to pokazano na ryc. 8-7. Barwy chromatyczne również charakteryzują się jasnością, przez co rozumiemy’ ich podobieństwo do szarości pod względem jasności czy ciemności. Czysta barwa żółta jest jaśniejsza od czystej niebieskiej, a jeden odcień błękitu może być jaśniejszy niż drugi.

Wiele barw chromatycznych wygląda tak, jak gdyby były zmieszane z barwą szarą. Blisko granicy występują szarości jedynie ze śladem zabarwienia: granicę stanowi czysta szarość. Potrzebujemy trzeciej dymensji dla określenia tego rodzaju barw, ponieważ mogą one mieć dowolną jakość barwną i dowolną jasność. Ta trzecia cecha czy dy- mensja nosi nazwę nasycenia i odnosi się do czystości barwy (ryc. 8-7). Silnie nasycone barwy zdają się mieć czyste zabarwienie bez jakiejkolwiek domieszki szarości, podczas gdy barwy o słabym nasyceniu zdają się zbliżać do szarości. Nasycenie jest kwestią wyglądu niezależnie od tego, co składa się na daną barwę. Aczkolwiek nasyce- ok. 780 mu, a fioletowy poniżej ok. 380 mg. Możemy także widzieć pewne barwy, które w ogóle nie występują w widmie, chociaż można je otrzymać, mieszając barwy widmowe. Są to odcienie purpury, czer- wieńsze niż fioletowy kraniec widma, oraz ten odcień czerwieni, który w większości przypadków wydaje się „najczystszy” normalnemu oku. Najczerwieńsza część słonecznego widma wydaje się nieco żółtawa.

Izaak Newton odkrył interesujące zależności między barwami. Stwierdził on, że barwy widmowe można ułożyć w ich naturalnym porządku wzdłuż obwodu koła, umieszczając pomiędzy czerwonym a fioletowym krańcem widma odcienie purpury nie występujące w widmie. Jeśli rozmieścić wszystkie barwy we właściwych odstępach, to naprzeciw siebie będą leżeć barwy dopełniające: jeśli światła odpowiadające tym barwom zmieszać ze sobą w odpowiednim stosunku, zredukują się one do neutralnej szarości. Takie koło barw ze wskazaniem barw dopełniających przedstawiono na ryc. 8-5. Celem ‚łatwiejszego zapamiętania zwykle określamy główne pary barw dopełniających jako niebieską i żółtą oraz czerwoną i zieloną, chociaż barwa żółta dopełniająca do niebieskiej ma odcień lekko pomarańczowy, a zielona dopełniająca do- czerwonej jest w istocie niebieskozielona (ryc. 8-5).

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>